Gdy maluch rozchoruje się na kolonii…

Twój maluch po raz pierwszy sam wyjeżdża na kolonię. Martwisz się, czy będzie ubierał się odpowiednio do pogody i zjadał codziennie odpowiednie porcje posiłków. Masz nadzieję, że poradzi sobie w grupie rówieśniczej i wróci z fascynującymi wspomnieniami z zabaw z koleżankami i kolegami. Jednocześnie jednak w twoim sercu kiełkuje całe mnóstwo obaw – co jeśli twoja pociecha rozchoruje się w czasie wyjazdu? Oczywiście, jeśli maluch rozchoruje się akurat w czasie wyjazdu, będzie to oznaczało, że miał całkiem sporego pecha.

Bardzo ważne jednak, by na wszelki wypadek przygotować go na tę ewentualność. Porozmawiaj z nim o objawach chorobowych, o których powinien niezwłocznie poinformować wychowawcę. Nie powinien wstydzić się w sytuacji, gdy chce powiedzieć, że coś go boli lub źle się czuje. Pamiętaj, że małe dziecko nie powinno posiadać lekarstw do własnej dyspozycji.

Dlatego w razie nawet najzwyklejszych dolegliwości, powinien skontaktować się ze swoim opiekunem. Jeśli twoje dziecko poważnie się rozchoruje, wychowawca powinien cię niezwłocznie o tym poinformować. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie odebranie malucha z kolonii – chore dziecko bardzo źle znosi rozłąkę z mamą. Jednocześnie stanowi nie lada utrudnienie dla opiekunów, którzy nie tylko mają pod opieką całą grupę, ale także wymagającego szczególnej uwagi choruszka.

https://srem.leaderschool.pl/2018/12/09/zimowe-polkolonie-z-jezykiem-angielskim/

Może Ci się również spodoba